Pokazywanie postów oznaczonych etykietą broszka z haftem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą broszka z haftem. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 kwietnia 2023

Biżuteria z haftem ma już 10 lat. Dziesięć lat minęło jak jeden dzień.

Dzień dobry, dzień dobry !!! Ileż ja się nagłowiłam... ile planów poczyniłam. Miało być hucznie, miało być świątecznie, miało być BARDZIEJ niż własne urodziny..... a może nawet bardziej niż urodziny potomstwa....tymczasem datę TĄ przegapiłam. 

Minęło 10 lat odkąd poczyniłam pierwszy haftowany medalion. Datę przyjęłam trochę umowną - 01.04.2013. Wtedy zamieściłam pierwszy wpis, tu na blogu i zdjęcia pierwszego, trochę nieudolnie oprawionego haftu. Ależ to były emocje. To uczucie towarzyszy mi przez te wszystkie lata  i prawdopodobnie jest motorem sprawczym tego, że czynność ta, mi nie zbrzydła, nie spowszedniała. Przez te lata broniłam się przed jednym, choć muszę przyznać, że pokusa jednak była - przed tym, aby tworzenie biżuterii z haftem nie stało się moją pracą zarobkową, żebym nie musiała robić jej szybko, na czas, nawet wtedy gdy nie mam weny, bo trzeba opłacić  to co wiąże się z prowadzeniem firmy.

Dzięki możliwości prowadzenia "firmy bez firmy" czyli działalności nierejestrowanej udało się, mojej połowicznie ekstrawertycznej  naturze pogodzić pracę z ludźmi (na etacie) z pracą  introwertyka - hafciarki skupionej na dobieraniu odcieni mulin w ten sposób, że świat na zewnątrz przestał mi być potrzebny. 

Długo musiałabym opisywać przygody  jakie mnie, w ciągu tych lat spotkały, długo musiałabym przeszukiwać czeluści nośników danych w poszukiwaniu zdjęć mojej biżuterii. Może kiedyś mi się to uda, może dam radę opisać i pokazać tu wszystkie wzory. Ale to jeszcze nie teraz. Dziś wpadłam na chwilę zapalić wirtualną świeczkę na spóźnionym urodzinowym torcie.

Ps. Już się boję zaglądać, co tu wybrać, jaki egzemplarz pokazać w tym rocznicowym wpisie... chyba po prostu wejdę w folder ze zdjęciami i wstawię ostatnie jakie robiłam. 




Broszka 30x40 mm. W odcieniach niebieskich po raz pierwszy, bo w różowościach wiele razy. Różowe kwiaty były bardzo ciepło przyjęte przez grono moich obserwatorek. Dlatego postanowiłam sprawdzić, jak wzór będzie się prezentował w tonacji błękitnej. Pozostawiam ocenie, a sama uciekam gonić Najmłodszą do spania.

PS.2 Najmłodsza, widywana tu, na blogu jest już nastolatką. 

Ps.3 A ja jestem już babcią. Od kilku lat. Tak. Trudno mi w to uwierzyć. 






Ps.

powiedzieć śmiało że przez 10 lat byłem wierna i nic nie wskazuje na to żeby miało się coś zmienić.


niedziela, 31 stycznia 2016

Kolczyki z haftem na filcu i dwie powtórki.

Tymi kolczykami przełamałam pewne tabu dotyczące haftowania drugiego identycznego przedmiotu. 
Tak jak nie udawało mi się wykonać kolejnego, takiego samego naszyjnika, tak samo nie mogłam się zmusić do wykonania pary identycznych kolczyków. 
Tym razem jakoś poszło. I powstały. I poszły w świat. Może nie tak daleko - bo do Krakowa. 
Wymiary wstawki haftowanej 18 x 13 mm. Długość całych kolczyków wraz z haczykiem 37 mm. Haft na filcu.

 haft ręczny, naszyjnik z haftem, haftowany medalion, medalik z różami, haft rococo, kolczyki vintage, haftowane kolczyki, biżuteria vintage,

To broszka, powtórka, jak zwykle podobna do poprzednich, ale jak zwykle trochę udoskonalona. Zamówiła ją dla siebie pani Grażyna jako "babciną broszkę".  
Wymiary wstawki haftowanej: 25x18 mm. 

 haft ręczny, naszyjnik z haftem, haftowany medalion, medalik z różami, haft rococo, kolczyki vintage, haftowane kolczyki, biżuteria vintage,

A naszyjnik (z gatunku moich ulubionych) zamówiła swojej córce Kasi. Najdziwniejsze jest to, że Kasia dość dawno temu, jako bardzo młoda panienka chodziła na moje zajęcia robótkowe w Ośrodku Kultury. Teraz jest na tyle szacowną kobietą aby zostać obdarowaną moim naszyjnikiem. Pozostaje mi westchnąć - jak ten czas leci. 
Wymiary wstawki haftowanej 25x25 mm.

 haft ręczny, naszyjnik z haftem, haftowany medalion, medalik z różami, haft rococo, kolczyki vintage, haftowane kolczyki, biżuteria vintage,







poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Babcina okrągła broszka z haftem i o konkursie Wendre.

Czasem mam ochotę na małą zmianę, po tylu naszyjnikach czas przyszedł na broszkę. Średnica 30 mm, wstawka z haftem 20 mm. Haft na lnie w kolorze gorzkiej czekolady.

haft rococo, embroidered brooch, haftowane róże, haftowany, broszka, z haftem, embroidered jewerly,broszka vintage, medalion z haftem, handmade jewerly, vintage jewerly, biżuteria retro, haft na lnie,

haft rococo, embroidered brooch, haftowane róże, haftowany, broszka, z haftem, embroidered jewerly,broszka vintage, medalion z haftem, handmade jewerly, vintage jewerly, biżuteria retro, haft na lnie,

Wiosną zostałam zaproszona do udziału w wiosennym konkursie na facebookowym profilu firmy produkującej pościel - WENDRE.  
Zadanie nie było trudne, trzeba było zgłosić zdjęcie projektu poszewki na poduszeczkę, która była nagrodą w konkursie. 
Wysłałam zdjęcie mojego naszyjnika z krokusami....i niedługo po zakończeniu konkursu poduszkę otrzymałam. 
Jest bardzo fajna, puchata. Powiedziałabym, że do spania zbyt puchata, ale właśnie do aranżacji kanapowych znakomita.

poduszka wendre

To był naprawdę miły konkurs, nie dość że zaproszenie imienne to jeszcze wygrana niemalże gwarantowana (nie było tłoku) :-)



środa, 19 lutego 2014

Broszka z haftem - powtórka i o wzburzeniu hafciarek - moim też.

Broszka Joli doczekała się powtórzenia, oczywiście są podobne, ale nie identyczne. Wymiary 32x27 mm. Haft na czarnym lnie.

haft rococo, embroidered brooch, haftowane róże, haftowana broszka, broszka z haftem, embroidered jewerly, broszka, vintage, medalion z haftem, handmade jewerly, bullion stitch,

haft rococo, embroidered brooch, haftowane róże, haftowana broszka, broszka z haftem, embroidered jewerly, broszka, vintage, medalion z haftem, handmade jewerly, bullion stitch,

haft rococo, embroidered brooch, haftowane róże, haftowana broszka, broszka z haftem, embroidered jewerly, broszka, vintage, medalion z haftem, handmade jewerly, bullion stitch,

A tu pokazuję jak wysyłam w świat moje dziełka.... oczywiście tylko te zakupione w sklepie Diuu.


Muszę to napisać, bo i mnie się udzieliło. Delikatne wzburzenie. W zasadzie mam do niego pełne prawo, bo dotyczy bezpośrednio mnie. 

Zaczęło się dosyć niewinnie, wieczorem uskuteczniałam spacer po blogach, trafiłam na wpis na blogu Niteczki w Sieci, gdzie po raz pierwszy dowiedziałam się o burzy wśród hafciarek wywołanej artykułem w pewnej, bardzo lubianej przeze mnie gazecie. Kiedyś był to dodatek do gazety Wyborczej, dziś nie wiem, straciłam z nią kontakt kiedy przeprowadziłam się z domu rodzinnego, więc i artykuł umknął mojej uwadze.

....a niech tam, zrobię im reklamę: Wysokie Obcasy się nazywa.... 

 Rzecz była o młodej, wykształconej osobie, która postanowiła powielać i sprzedawać haftowane obrazki swojej zmarłej babci Poli Parysek. W tym celu poszukiwała hafciarek, które by jej w tym powielaniu pomogły.... (inne artykuły donoszą że trwają rozmowy w sprawie sprzedaży w Londynie ?) No i pisząca artykuł, nic a nic nie zorientowawszy się co w hafciarstwie Polskim piszczy, napisała, że hafciarki wymarły, albo są stare, albo maja jaskrę, albo się wstydzą (bo haftowanie to synonim wymiotów) i dlatego nikt nie haftuje publicznie... tylko bohaterka artykułu, a haftów to już chyba nikt w Polsce nie uczy.....

Zaraz na gorąco po przeczytaniu, nie omieszkałam i ja zając stanowiska w komentarzach pod artykułem. Napisałam co następuje:

"Jestem jedną z hafciarek, której zaproponowano kopiowanie obrazków babci. Obrazki były fantastyczne (oryginały) Zrobiły na mnie ogromne wrażenie, właśnie ze względu na ich wyjątkowość. Tak jak istniało "malarstwo naiwne" tak nazwałabym hafty babci "hafciarstwem naiwnym". Artykuł jednak mnie zniesmaczył.... ani stara nie jestem, ani nie umarłam, ani jaskry nie mam.... Jestem instruktorem rękodzieła, czeladnikiem, między innymi w zawodzie hafciarza....często haftuję (nie mylić z torsjami) w publicznych miejscach, uczę haftu dzieci w szkole, nauczycieli na warsztatach w pewnej szanowanej instytucji, właśnie rozpoczęliśmy cykl zaplanowany na cały rok. Nieładnie. Tak pisać aby na pisać. Bez przygotowania."

 Teraz myśl rozwinę. Niedługo po założeniu bloga, we wrześniu dostałam maila z pytaniem czy nie zrobiłabym kopii haftowanych obrazków babci... Aż mi się gęba sama uśmiechnęła, jak otworzyłam załączniki - obrazki były cudne, takie właśnie "świeże", bez powielania, małpowania wzorów, bez wzorowania się na czymś wielkim, patetycznym, takie babcine opowieści igiełką i niteczką na białym płótnie, jak dla mnie rewelacją. 

Dodam, się nie chwaląc zupełnie, że sztuka ludowa to mój żywioł, wyrosłam wśród twórców nieprofesjonalnych, obie prace dyplomowe pisałam o twórczości właśnie takiej,  ludowej....takiej "naiwnej" jak malarstwo Nikifora, "jak cię widzę tak cię piszę, "jak to widzę, tak to wyhaftuję".....

Biłam się z myślami, podjąć się? czy nie podjąć? Nie było tam wtedy mowy o powielaniu w dużych ilościach.....może we wrześniu P.Basia Metelska jeszcze nie wpadła na pomysł ze sprzedażą ? Zrozumiałam,że chce kopie zrobić dla siebie, a oryginały ma jej mama.

No i odmówiłam, nie pamiętam jaki powód podałam. Między innymi problemem była dla mnie wycena mojej pracy.... zważywszy, że haftowanie byłoby dla mnie przyjemnością, pani pisała o ograniczonych środkach, pewnie zgodziłabym się zrobić to za grosze.... na czym ucierpiała by moja rodzina.... Tak, to był jeden z powodów mojej odmowy. 

A teraz z artykułu (nie pisała go P. Metelska) dowiaduję się, że mnie nie ma..... mam jaskrę, umarłam, wstydzę się haftować, bo to nie nobilituje....za karę, bo odmówiłam.

A i jeszcze na stronie firmy p. Metelskiej przeczytałam, że haftowano dawno temu, i to bardzo daleko, bo za siedmioma górami i lasami też.... i że niejako miałabym zostać objęta ochroną prze wyginięciem..... przy pomocy projektu  - ruchu ratującego haft ręczny.... o matko, za dużo tego jak na moje nerwy. 

 Tu podaję link do bloga Maknety, gdzie pisząca zajęła stanowisko podobne do mojego, nie będę się więc powtarzać, dodam, że pięknie porównała twórczość Pani Babci do "malarstwa naiwnego" Nikifora. 

Wracając do haftujących babć, po sąsiedzku mieszkała babcia J. Kiedy ją poznałam przekroczyła już 80 wiosen, a jej pasją było haftowanie. Robiła to od świtu do zmierzchu, a rodzina ledwie nadążała z nastarczaniem jej materiałów. Wzrok i sprawność jej rąk słabła z roku na rok, hafty nie były idealne, ale właśnie to podobało mi się bardzo, więc kilka jej dzieł zachomikowałam gdzieś głęboko, żeby jakiś "domowy" laik mi ich nie sprzątnął... jak je znajdę to poświęcę jej osobny post... a co, należy się babci J.
 Za to że haftowała, za jej cierpliwość, za upór, za przekraczanie granic fizycznych, za walkę ze sztywnością stawów, za piekące oczy, za pasję. Obiecuję.












środa, 5 lutego 2014

Broszka z haftem rococo - cieniowane różyczki.

Broszka na lnie w kolorze gorzkiej czekolady. 32x27 mm. Prawie w całości użyłam mojej cieniowanej własnoręcznie muliny. 


haft rococo, embroidered brooch, haftowane róże, haftowana broszka, broszka z haftem, embroidered jewerly, broszka, vintage, medalion z haftem, handmade jewerly, bullion stitch,

haft rococo, embroidered brooch, haftowane róże, haftowana broszka, broszka z haftem, embroidered jewerly, broszka, vintage, medalion z haftem, handmade jewerly, bullion stitch,

haft rococo, embroidered brooch, haftowane róże, haftowana broszka, broszka z haftem, embroidered jewerly, broszka, vintage, medalion z haftem, handmade jewerly, bullion stitch,

Niesamowicie uroczy komentarz pozostawiła mi Milena z Ukrainy, w oryginale: 
"Супер красивые работы...я видела первый раз такие медальйоны в музее Пушкина....правда они были из золота...... видела на выставках в Киеве ..не найду заготовочек для них..."
Dla młodszego pokolenia napiszę, że chodzi mniej więcej o to, że prace takie jak moje widziała po raz pierwszy w ....muzeum Puszkina, wprawdzie ze złota... i na wystawach w Kijowie. Tak mnie tym rozradowała, że aż pochwaliłam się mężowi !!!

A w sobotę 8 lutego ruszam z nowym cyklem warsztatów, tym razem cały rok pod znakiem haftów - w Centrum Edukacji Ekologicznej w Ełku.




niedziela, 5 stycznia 2014

Broszka z haftem rococo oraz dwie informacje techniczne.

Zanim zaprezentuję nową biżuterię chciałam pochwalić się zupełnie niespodziewanym faktem.. w sumie sama się zgłosiłam, więc mogłam się spodziewać, że zostanę wybrana... ale kiedy to nastąpiło byłam tak zaskoczona, że gotowa byłam zrezygnować !!! Zostałam projektantką pierwszego w Polsce bloga wyzwaniowego dla twórców biżuterii - Kreatywnego Kufra ! Razem ze mną, "do spraw biżuteryjnych" została przyjęta Weraph, której koralikowymi dziełami usiany jest prawie cały internet oraz Magdalena Różyło do działu fotograficznego.

A oto i broszka z różanym haftem rococo, którą udało mi się zrobić w przerwie świątecznej - na zamówienie koleżanki Joli - sprzed kilku miesięcy.........wstyd. 
Na swoją obronę mam tylko to, że ja nadal nie mam swojej broszki chociaż mam bluzkę, która o broszkę aż się prosi... 


haft rococo, embroidered brooch, haftowane róże, haftowana broszka, broszka z haftem, embroidered jewerly, broszka, vintage, medalion z haftem, handmade jewerly,

Haft na czarnym lnie, bordowe różyczki w oprawie w kolorze antycznego brązu - styl vintage. Całość z oprawką ma 3,5x2,5 cm. Część lniana 2,5x2 cm. 


haft rococo, embroidered brooch, haftowane róże, haftowana broszka, broszka z haftem, embroidered jewerly, broszka, vintage, medalion z haftem, handmade jewerly,

haft rococo, embroidered brooch, haftowane róże, haftowana broszka, broszka z haftem, embroidered jewerly, broszka, vintage, medalion z haftem, handmade jewerly,

haft rococo, embroidered brooch, haftowane róże, haftowana broszka, broszka z haftem, embroidered jewerly, broszka, vintage, medalion z haftem, handmade jewerly,

haft rococo, embroidered brooch, haftowane róże, haftowana broszka, broszka z haftem, embroidered jewerly, broszka, vintage, medalion z haftem, handmade jewerly, bullion stitch,

Jednak nie udało mi się w terminie uporządkować spraw zeszłorocznych - zapomniałam o pokazaniu zakupów które poczyniłam w sklepie Kadoro, kiedy to właściciel tego sklepu wyróżnił moje prace w wyzwaniu "Barwy Jesieni" na blogu Banae.pl. Dużo przydatnych drobiazgów, na wiosnę mam zamiar zaszaleć i nosić własnoręcznie wykonywane bransoletki, teraz nie noszę bo mój strój do pracy to ciepłe swetry i bluzy, które nie sprzyjają eksponowaniu biżuterii. W sposobie pakowania rozczulił mnie dostawca tych cudowności - arkusz czarnego filcu - widoczny w tle, zapakował oddzielnie w folię bąbelkową :-)










piątek, 23 sierpnia 2013

Jesienne jarzębiny - tym razem broszka z haftem.

Tak niedawno zaczęło się lato, a już pojawiają się wyzwania o tematyce jesiennej ! No cóż, przeżyło się już różne kataklizmy.... przeżyje się i ten.... 
Tymczasem pozytywna strona jesieni -  Tematyczne Wyzwanie Kreatywnego Kufra - Pory roku: Jesień
Pierwsze skojarzenie - "jarzębina, jarzębina, już czerwienić się zaczyna...". No może jednak nie pierwsze.... Najpierw stanął mi przed oczyma mój naszyjnik "Cztery pory roku - Jesień", pasowałby do wyzwania idealnie, ale że twór ma być nowy, nigdzie nie publikowany, więc zabrałam się za haftowanie mikro - jarzębiny. Na wyzwanie zgłaszam broszkę:
 
haftowana biżuteria, handmade jewerly, ebbroidered jewerly, broszka z haftem, embroidered pendant, embroidered brooch




haftowana biżuteria, handmade jewerly, ebbroidered jewerly, broszka z haftem, embroidered pendant, embroidered brooch

 Nie byłabym sobą gdybym nie zrobiła sesji zdjęciowej z przymiarką do naszyjnika...
Po wykonaniu haftowanego kaboszonu jak zwykle miałam dylemat: kolejny naszyjnik? czy jednak tym razem broszka. Mam jedną, elegancką bluzkę, która aż prosi się, żeby ją nosić z broszką... i nie wiem jak to się dzieje, ale broszki ciągle nie mam, bo hafcik zwykle ląduje z oprawie do medalionu.... no, do dzisiejszego dnia tak było....


haftowana biżuteria, handmade jewerly, ebbroidered jewerly, broszka z haftem, embroidered pendant, embroidered brooch

haftowana biżuteria, handmade jewerly, ebbroidered jewerly, broszka z haftem, embroidered pendant, embroidered brooch

haftowana biżuteria, handmade jewerly, ebbroidered jewerly, broszka z haftem, embroidered pendant, embroidered brooch



wtorek, 4 czerwca 2013

Broszka - agrafka z haftowanym medalionem..



Broszka z zapięciem typu agrafka - zamówiona przez Jolę, posiadaczkę wcześniejszej broszki z trzema różyczkami tkanymi. Miejsce na hafcik malutkie 20 mm, ale oprawiało się całkiem przyjemnie, dużo trudniejsze są owale. 


broszka z różyczką

Czarny len (znowu), koleżanka chciała coś uniwersalnego, żeby do wszystkiego pasowało... a kolorystyka podobna, bo tak jakoś mi się zakodowało, że do Joli pasuje.


broszka z różyczką


Jeszcze nie wiem, czy będzie zadowolona, bo pakując się do pracy w pośpiechu, swoje dzieło gdzieś zagubiłam i do właścicielki nie dotarło... znajdzie się z czasem, u mnie tak wszystko ginie...na jakiś czas...



broszka z różyczką







piątek, 31 maja 2013

Broszka i pierścionek z haftem.

Przedstawiam ostatnią, trzecią pracę z wyzwania na "Turkusowym Hamaku"". Jest to komplet złożony z broszki i pierścionka z regulacją. 
Komplet jest już własnością mojej koleżanki z pracy i nie ma twórca większej nagrody nad zadowolenie właścicielki !!! 


biżuteria haftowana, broszka, pierścionek


Szczególnie pięknie komplet wyglądał w towarzystwie ręcznie dzierganego, różowego sweterka w którym koleżanka pokazała się w pracy. Pewnie nie zgrzeszę skromnością jak powiem, że obie rozpływałyśmy się w zachwytach nad urodą biżuterii.



biżuteria haftowana, broszka, pierścionek






sobota, 25 maja 2013

Hatftowana broszka/medalion z haftem - fiolety na czarnym lnie.

Super się robi te tkane różyczki, czysta przyjemność. Jest z nimi tylko jeden mały problem, jakkolwiek bym ich nie rozmieściła, jakiego koloru bym nie użyła, to zaraz się okaże że coś podobnego już w sieci jest. A ja bardzo nie lubię powtarzać wzorów. Mała powierzchnia do rozplanowania, słaba, właściwie żadna możliwość modyfikacji wzoru... ale za to zaszalałam z kolorkami i listkami! Pocieszający jest tylko fakt, że koleżanka Jola cieszy się, bo nikt w okolicy nie ma takiej biżuterii!


naszyjnik z różyczkami





broszka z różyczkami



 
naszyjnik z różyczkami


czwartek, 9 maja 2013

Biżuterii z haftem kontynuacja, żółte róże na czarnym lnie.


Broszka z haftem wykonanym na czarnym lnie.  ( Pierwszą taką zrobiłam z myślą o  bluzce ze stójką z zamiarem natychmiastowego nałożenia jej. Przy okazji zgłosiłam ją na pewien konkurs, gdzie warunkiem jest wcześniejsze niepublikowanie prac.... więc o niej wkrótce). Ta powstała już na konkretne zamówienie i poszła w ludzi.... 



broszka z haftem


broszka z różami