sobota, 28 czerwca 2014

Naszyjnik z haftem - Mit o Idunie. Kupiłam maszynę !


Z wielkim opóźnieniem spowodowanym leczeniem Malwiny,  zrobiłam naszyjnik do wyzwania Mityczne postacie - Iduna. O niej  wiem tyle: "  Bogini wiosny w mitologi nordyckiej, odpowiedzialna za wieczną młodość. Gospodarowała złotymi jabłkami dającymi nieśmiertelność. Przedstawiana jako piękna blondynka z koszem jabłek." - ile przeczytałam na blogu "Kreatywnego Kufra."
Naszyjnik z jabłkiem w głównej roli nie jest najwyższych lotów i do końca przemyślany nie jest - przyznaję się bez bicia. Złote niteczki miały wyglądać jak te podłużne plamki na niektórych gatunkach jabłek.... a czy wyglądają?

biżuteria, handmade jewerly, zebroid jewerly, naszyjnik z haftem, embroidered pendant, embroidered necklace

biżuteria, handmade jewerly, zebroid jewerly, naszyjnik z haftem, embroidered pendant, embroidered necklace
 
biżuteria, handmade jewerly, zebroid jewerly, naszyjnik z haftem, embroidered pendant, embroidered necklace

Przez ostatnie dni głowę zaprzątał mi wybór maszyny do szycia. Przedmiot bez którego mogłabym się spokojnie obejść, tak jak to robiłam przez ostatnie dziesięciolecie... ale cóż tak nagle mnie naszło - ostry atak. 
Kupiłam Husqvarnę E20, jest naprawdę fajna i już się trochę zaprzyjaźniłyśmy....może pokuszę się o recenzję.... ale nie jest szczytem moich marzeń, jest kompromisem. Marzyła mi się maszyna z wyższej nieco półki, ale poszłam po rozum do głowy.... toż będę jej używała kilka razy do roku. Kiedy już ją zamówiłam, a teściowa dowiedziała się o moich planach to.... zwróciła mi za nią pieniądze!!! Wyszło więc całkiem sympatycznie - maszyna w prezencie, SZYĆ NIE UMIERAĆ !!!
Ale gdybym wiedziała wcześniej to na bank zdecydowałabym się na maszynę z moich marzeń, a brakującą kwotę dołożyłabym sama.... gapa. 

Zdjęcia maszyny nie zamieszczę, bo nawet nie mam odpowiedniego stolika żeby ją postawić. Bywam na blogach szyciowych i tylko wzdycham do kącików jakie mają szyjące blogerki.... Ja rozstawiam się w salonie, którego na razie nie używamy, wśród mulin i części do biżuterii, oraz niezliczonej ilości pilotów do sprzętów Mężusia....  - miejsce którego wolę nie pokazywać światu :-)

.... A propos śmierci.....Radość z prezentu przyćmiła wiadomość o śmierci męża jednej z naszych blogowych koleżanek.... mojej koleżanki z pracy... (swojego bloga założyłam dzięki niej....z takim zapałem opowiadała mi o swoim blogu, że mnie zaraziła) 
Niby wszyscy wiedzieliśmy o jego przewlekłej chorobie...ale pomimo to, wiadomość o pogorszeniu spadła na nas jak grom z jasnego nieba, a potem wszystko potoczyło się tak szybko....  

No i mamy wakacje. Jak co roku ....zamiast cieszyć się wolnością, mam lekkiego kaca. Tyle wolnego czasu zostanie przez nas zmarnowanego! Syneczek dał już popis wczoraj... preludium  tego co czeka mnie przez dwa miesiące wolnego - pieniądze przeznaczone na zakup pamiątek na wycieczce przeznaczył na płatnego SMSa za ponad 30 zł, kupił wirtualne dukaty do gry komputerowej..... gdyby to pierwszy raz.... całe szczęście ośrodek leczenia uzależnień mamy u siebie na miejscu.... 
Będzie ciężko. 










piątek, 20 czerwca 2014

Naszyjnik vintage z haftem rococo - kwadratowy, smażona ikra z lina i Malwiś po narkozie.

Od dawna za mną chodził. Właściwie to ona - zawieszka z haftem.
Mam jakąś słabość do tych zawieszek kwadratowych, tylko zawsze jakoś do tej pory umieszczałam w nich haftowane widoczki. 
No i wreszcie się zmobilizowałam i jest. 

haft rococo, embroidered pendant, haftowane róże, haftowany naszyjnik, naszyjnik z haftem, embroidered jewerly, naszyjnik vintage, medalion z haftem, handmade jewerly, embroidered necklace, vintage jewerly, biżuteria retro

haft rococo, embroidered pendant, haftowane róże, haftowany naszyjnik, naszyjnik z haftem, embroidered jewerly, naszyjnik vintage, medalion z haftem, handmade jewerly, embroidered necklace, vintage jewerly, biżuteria retro

haft rococo, embroidered pendant, haftowane róże, haftowany naszyjnik, naszyjnik z haftem, embroidered jewerly, naszyjnik vintage, medalion z haftem, handmade jewerly, embroidered necklace, vintage jewerly, biżuteria retro
 Powierzchnia haftowanej wstawki 2.4 x 2,4 mm, haft na czarnym lnie, i różyczka inna niż zazwyczaj.... nie torsadowa.... nie bullion stitch.... ta jest haftowana, najprościej rzecz ujmując -  "sznureczkiem w kółeczko". 


smazona ikra z lina
 A tu - przysmak z dzieciństwa - smażona ikra. Uprzedzając pytania młodzieży informuję, że są to komórki jajowe ryb... swoim tłumaczyłam: "jajeczka rybek". 
Smażyła moja babcia, smażyła mama i teściowa, dawno nie miałam całych ryb w domu, ale jak mi wpadły w ręce liny to usmażyłam i ja ... nie byłam pewna czy dzieci będą jadły, ale okazało się że były zachwycone...
Z ciekawości sprawdziłam w internetach czy ktoś to jeszcze jada. Tak jak się spodziewałam, trudno trafić na świeża ikrę więc jak się już pojawi traktowana jest jak rarytas. Ktoś na forum donosi jakoby w Suwałkach był sklep gdzie można ją kupić (jak będę to nie omieszkam sprawdzić). Można też jeść na surowo z cebulką, jak coś w rodzaju rybnego tatara.
Ikra zjedzona, lin w słoikach czeka na specjalne okazje. 

A na zdjęciu poniżej Malwina, jak już całkowicie "odzyskała przytomność", przytula się do mnie jakby dziękowała za uratowanie życia które, notabene, wcześniej bym przegapiła....







piątek, 13 czerwca 2014

Mało brakowało a nie byłoby kotki i medalion na brązowym tle.

Coś dla oka. Medalion na brązowym lnie. Już gdzieś kogoś cieszy, mam nadzieję. Wystawiony był w Galerii Gaja w Ełku.

haft rococo, embroidered pendant, haftowane róże, haftowany naszyjnik, naszyjnik z haftem, embroidered jewerly, naszyjnik vintage, medalion z haftem, handmade jewerly, embroidered necklace, vintage jewerly, biżuteria retro

I coś ku przestrodze. Tym którzy hodują kota. Nie wiem jak do tego doszło... próbuję sama przed sobą usprawiedliwić swoje niedbalstwo... W sobotę 8 czerwca Malwina, kot nasz rodzinny (właściwie to córki kot) mieszkający z nami bez większych przeszkód od 11 lat, przeszedł operację usunięcia macicy i jajników, która to macica znajdowała się w opłakanym stanie z powodu ropomacicza. 

Niby byłam na to przygotowana.... od wielu lat kiedy kupowałam u weterynarza zastrzyk zapobiegający rui słyszałam ostrzeżenia, że prowadzi to do ropomacicza... tak, tak, wiem, liczymy się z tym. 

"A czy Pani nie myślała o sterylizacji?" oczywiście, myślałam, ale córka wówczas nastolatka dostała histerii - "W życiu nie pozwolę Ci pokroić mojego kota !!!" tu nastąpiło kilka gróźb, bo Mańka grzecznym dzieckiem nie była. 
Teraz ta sama Mańka tylko już dorosła: "No wiesz? przecież byłam dzieckiem ?! nie trzeba było mnie słuchać tylko zawieźć ją na tą sterylizację !!!"

Kotek rósł w oczach, poprawił jej się apetyt, duża się zrobiła, grubiutka, okrągły brzuszek ciągał jej się prawie po podłodze, a że to persik, to w futrze ukryty nie wzbudził moich podejrzeń. Jak ją podniosłam ucieszyłam się że wreszcie na stare lata wagi nabrała. Taka milusińska się zrobiła, łasiła się wymagała żeby ją kiziać i czochrać... kiedyś niekoniecznie. 

W czwartek w nocy  Mańka przyjechała z Warszawy, spała z Malwiną obmacała... rano zabeczana mówi, że ta ma rozdęty brzuszek, guzy po bokach i pojechała na zjazd do Suwałk, zostałam więc z problemem sama ... a właściwie z Mężem, który za kotkiem nie przepada.  
Faktycznie kupi takie dziwne robiła ostatnio, często i malutkie, jakby jej coś przeszkadzało, uciskało.  
Zadzwoniłam do weterynarza... najbliższy termin USG - wtorek g. 17sta. Sobota, dzień bez badań. Zaklepałam ten wtorek, ale pomyślałam, ze do wtorku to ja osiwieję.
 Ale w piątek wieczorem widzę - kuwety suchutkie, kotek siku nie robi, patrzę jej w oczy, a ona wystraszona, właściwie przerażona jakby ją stado wilków goniło.
  
Rano w sobotę pojechaliśmy do innego weterynarza. Pani mówi, że to ostatni dzwonek, USG nawet nie robiła, bo bała się że brzuszek pęknie tak się powiększał w oczach dosłownie. Spodziewałam się guzów, przerzutów i wszystkiego co najgorsze. W kolejce spędziliśmy 3 godziny becząc (oczywiście ja) ukradkiem. Wokoło siedzieli światli ludzie ze swoimi pupilami, rozmawiali o kastracji, o sterylizacji.... a ja ciemnogród, tyle czasu nie połapałam się że kot cierpi, że nie nabiera ciałka, tylko ropa zbierająca się w macicy powiększa moją kicię, że kicia mówić nie umie więc poprzez zmianę zachowania sygnalizuje mi, że dzieje się z nią coś niedobrego. 
Zostawiłam ją w lecznicy, wróciliśmy do domu. Długo czekałam na telefon ... dzwoni Pani, mówi, że kotek się wybudza, że wszystko ok, tylko ropomacicze monstrualne, takiego jeszcze nie widziała, jak pojechaliśmy po odbiór to nam przyniosła to co wycięła, a było tego 1/3 takiej torebki na zakupy, foliowej.

 Kotek jak ryba wyglądał, dosłownie karp na kosmatych nóżkach tak się zrobiła chudziutka. Przez dwa dni jeździliśmy na kroplówki, teraz Mąż podaje antybiotyk w zastrzykach, je ładnie.... kupki długo nie robiła, dopiero po lactulosum dziś zrobiła - kamień spadł mi z serca. I wygląda, że będzie dobrze już.... w poniedziałek na zdjęcie szwów pojedziemy.

sterylizacja kota, ropomacicze u kotki

 Na zdjęciu Malwina  w pooperacyjnym ubranku, w trakcie ubierania zdążyła zasnąć, bo jeszcze narkoza działała. Podobno persiki długo i ciężko się wybudzają z narkozy. Cały wieczór łaziła po domu zasypiając w najmniej oczekiwanym momencie. 
U dołu, dzień po zabiegu - kroplówka. 

ropomacicze u kotki, sterylizacja kota

Czytając na temat kocich chorób znalazłam zdanie, które dopiero dało mi do myślenia i trochę usprawiedliwia moje zaniedbanie - koty są mistrzami w kamuflowaniu bólu. Malwina jest w tym naprawdę dobra.











poniedziałek, 2 czerwca 2014

Medalion haftowany rococo na wyzwanie tematyczne KK - "Piękna i Bestia"

 Medalion inspirowany baśnią Piękna i Bestia. Na pierwszym planie mamy  róże, które wpędziły Ojca Pięknej w kłopoty - w otoczeniu innych pięknych kwiatów na które nawet nie spojrzał. Tło malowane ręcznie farbami akrylowymi.
Medalion ten, zawiozłam razem z innymi nowościami do Galerii  rękodzieła "Gaja" mieszczącej się w Ełku, przy ulicy Mickiewicza 13.
Już chyba o niej pisałam. Jeżeli wybieracie się latem na Mazury i będziecie w pobliżu to koniecznie musicie odwiedzić to miejsce. Ja dostaję oczopląsu ile razy tam jestem.

haft rococo, embroidered pendant, haftowane róże, haftowany naszyjnik, naszyjnik z haftem, embroidered jewerly, naszyjnik vintage, medalion z haftem, handmade jewerly, embroidered necklace, vintage jewerly, biżuteria retro

Słów parę o cudnym płótnie, którego użyłam jako tła.... zabytek upolowany na znanym portalu aukcyjnym. Samodział wyglądający jakby ktoś uczył się dopiero tkać, obrobiony różową ręczną koronką, kiedyś pokażę w całości. Aż mnie dziwi, że nie leży w jakimś muzeum. U tego sprzedawcy robię rękodzielnicze zakupy od wielu lat....  ale nazwy nie podam. Kiedyś, dobra dusza, podawałam koleżankom i na kursach, aż się okazało, że licytujemy się ze znajomymi o te same przedmioty ( z wypiekami na twarzach !!! )


haft rococo, embroidered pendant, haftowane róże, haftowany naszyjnik, naszyjnik z haftem, embroidered jewerly, naszyjnik vintage, medalion z haftem, handmade jewerly, embroidered necklace, vintage jewerly, biżuteria retro

haft rococo, embroidered pendant, haftowane róże, haftowany naszyjnik, naszyjnik z haftem, embroidered jewerly, naszyjnik vintage, medalion z haftem, handmade jewerly, embroidered necklace, vintage jewerly, biżuteria retro



Zapraszam do udziału w nowym wyzwaniu Kreatywnego Kufra.
Wyzwanie Tematyczne - Baśnie: Piękna i Bestia. 






 
A w międzyczasie trafiłam na facebookowy konkurs  Dawandy o wdzęcznym tytule Re:Jeans. 
W skrócie chodzi o to aby zgłosić cokolwiek wykonanego ze starych jeansów, nadać im nowe życie. 
Zgłosiłam moje alladynki, co to okazały się nie różowe i nie obcisłe, a przez to nie do przyjęcia przez Maleństwo.
Jeżeli ktoś posiada konto na Facebooku i miałby ochotę zagłosować to będzie mi niezmiernie miło. 










wtorek, 27 maja 2014

Pudrowo - liliowy medalion w stylu rococo i o maszynie do szycia.

Taki mi się medalion zapodział w odmętach komputerowych, a że nigdzie nie publikowany to zgłosiłam na wyzwanie Turkusowego Hamaka pt. "Buduar". 
Temat bardzo sympatyczny mogłabym wykonać wiele wariacji ... Pojęcie buduar powstało w epoce rococo, a że mój haft też  rococo, a i różyczki w pudrowo - różowych, różanych, liliowych kolorkach, pasujących do epoki  - to zgłosiłam. 

haft, embroidered pendant, haftowane kwiaty, haftowany naszyjnik, naszyjnik z haftem, embroidered jewerly, naszyjnik vintage, medalion z haftem, handmade jewerly, embroidered necklace, vintage jewerly, biżuteria retro,

Jak mnie już naszło na szycie.... to sobie przypomniałam, że właściwie to powinnam sobie kupić maszynę. Łucznik teściowej mnie nie lubi. Łucznik którym uszyłam spodenki alladynki (odrzucone przez właścicielkę, za szerokie i nie różowe) przywożę z Sejn z domu rodzinnego. 
Był kiedyś mój (ten Łucznik) ale rodzice mnie "spłacili" .... teoretycznie pieniądze na nową mam. Mąż bez przerwy kupuje sobie zabawki, bo model już stary a wyszedł nowy .... a to jakaś nagrywarka niezbędna, dysk zewnętrzny bez którego nie można się obejść... o sprzętach niezbędnych w gospodarstwie przydomowym nie wspomnę... 

Więc czemu tej maszyny nie miałabym sobie kupić. Nawet jak nie będę używać to i tak kupię. Przeraża mnie oglądanie wielu modeli, porównywanie ofert - czasu szkoda. Pierwsza jaka wpadła mi w oko na jakimś blogu to Silver Crest z pewnego marketu na L. Na drugim blogu znowu pochlebna wielce opinia, na trzecim to samo..... 

Poinformowałam wczoraj Męża że wyboru dokonałam...Wybór został pochwalony. I tu problem, nie mam żadnej gwarancji, że jak się pojawią to dam radę upolować.... mieszkam daleko. Pozostaje polowanie na wtórnym rynku, prawdziwe polowanie, bo jak widzę to mają wzięcie. Jest nadzieja, że w tym czasie może mi przejdzie. Bo tak naprawdę to tej maszyny aż tak bardzo nie potrzebuję. (Ja to nie Mąż, że jak coś chce to już musi to mieć bo inaczej świat się kończy.) Tyle co szyję wystarczy mi pożyczyć Łucznika z Sejn, albo polubić starego Łucznika teściowej.....

A tymczasem jak mnie już naszło, to zawiozłam maszynę do szkoły, zrobiłam dziewczynom i chłopakom też -  warsztaty w ramach zajęć świetlicowych i w ramach Szkolnego Koła Rękodzieła również...... szybki kurs obsługi maszyny do szycia. 
To był strzał w dziesiątkę. Nowinkami techniczno-informatycznymi to bym młodzieży nie dała rady zaskoczyć, ale wszystkim co w czasach mojego dzieciństwa było zwyczajne i prozaiczne - to i owszem. 

szycie na maszynie, warsztaty szycia dla dzieci,

Szyliśmy etui na komórki, saszetki, piórniki, kosmetyczki, próbowaliśmy przyzywać aplikacje, testowaliśmy wielość ściegów (których nawet ja jeszcze nie testowałam). Syneczek już wcześniej w domu szył więc się tylko przyglądał.

W rezultacie zajęcia z zaplanowanych dwugodzinnych przeciągnęły się znacznie, aż musiałam porządnie tupnąć i odgonić młodzież od maszyny - pora zrobiła się dosyć późna, a mąż sam w domu zaczął składać lina w zalewie octowej i denerwował się mocno (co był słychać jak dzwonił z pytaniem gdzie leży cebula, listek laurowy i ziele angielskie)  - kuchnia to nie jest miejsce gdzie czuje się jak ryba w wodzie.
Zapomniał o zajęciach, gdyby wiedział to by się sam nie brał, ale złożył i ze wszystkim poradził. 
Na weekend Łucznika zabrałam do domku, ale został na werandzie - nie było kiedy się zabrać za szycie, więc dziś znowu ciągnę go do szkoły.... ciężki jest, dlatego tą nową maszynę sobie upatrzyłam parę kg ponoć waży.







środa, 14 maja 2014

Spodenki alladynki zdobione haftem.

Bardzo dawno temu szyłam ciuszki. Wprawdzie amatorsko.... ale dziecięciem będąc udało mi się wkręcić na prawdziwy kurs, dla  dorosłych kobiet, prowadzony przez prawdziwą krawcową. 
Po materiały stało się wówczas w ogromnych, zakręconych kolejkach, bo tak normalnie na półkach nie leżały, tylko trzeba było stać długie godziny, kiedy akurat "rzucili towar" .... a, no i wcześniej sklep był zamykany przed nosem klientów, bo przecież towar trzeba było przyjąć..... a na drzwiach wisiała kartka "przyjęcie towaru". Śmieszne trochę, że teraz też towary są przyjmowane..... i to w dużo większych ilościach, a takich kartek nie widzimy.....

Wracając do kursu. Byłam tam jedynym dzieckiem -podlotkiem.  Jako pierwsza przyniosłam gotowy, uszyty z wykroju zrobionego na kursie produkt - bluzkę z rękawem typu "nietoperz". Potem z tego samego wykroju powstały jeszcze dwie podobne... Materiał upolowałam stojąc razem, chyba z połową miasta, w kolejce. Była to bawełna taka jak na pościel, ale niesłychanie kolorowa, jak na tamte czasy. Troszkę przerażona byłam, że całe miasto wyjdzie pewnego dnia odziane właśnie w te tkaniny, ale okazało się, że wcale nie całe. Tylko tu i ówdzie widać było bluzeczki, sukienki, komplety z tej dostawy. Dopiero później połapałam się, że ludzie mieli pieniądze, a jak już cokolwiek do sklepów "rzucili" to kupowało się rzeczy nawet nie potrzebne, aby tylko cokolwiek kupić. Takie były czasy. Mam nadzieję, ze moje dzieci kiedyś to przeczytają. Pewnie i tak nie uwierzą. 

Potem szyć przestałam, chyba miałam dość tych zdziwionych spojrzeń koleżanek.....mówiących : "wszystko dostępne za grosze , a ona szyje, dziwna jakaś" ...

A teraz przeglądam internet, a tu pospolite ruszenie, wszyscy szyją, wszyscy przerabiają, wszyscy się chwalą, że coś im się udało.... Pinterest, Stylowi..... DIY.... ( Do it yourself - zrób to sam ). 

Jak się już tak napatrzyłam to i mi się zachciało. Uszyłam więc Maleństwu pumpy, alladynki, haremki ....mniejsza o to jak je nazwać. Szerokie uszyłam, z zapasem na nogawkach żeby za szybko nie wyrosła. Z jeanowej, rozciągliwej, nie noszonej spódnicy.
 

spodenki alladynki, haremki, pumpy dla dziecka, haft ręczny na odzieży, embroidered clothing,

 Nie chciało mi się szyć kieszeni więc wymyśliłam, że zaznaczę miejsca na nie taką lamówką z haftem cieniutką. Ale jak już zaczęłam haftować to okazało się, że szybciej byłoby zrobić te kieszenie.

spodenki alladynki, haremki, pumpy dla dziecka, haft ręczny na odzieży, embroidered clothing,

 Lamówka znacznie mi się rozrosła, haftowałam na żywioł, bez rysowania wzoru.... no i wymknęła mi się spod kontroli. Niektóre kwiatki namalowałam farbą akrylową, ale póniej okazało się że większą frajdę sprawia mi jednak haftowanie. 

spodenki alladynki, haremki, pumpy dla dziecka, haft ręczny na odzieży, embroidered clothing,
 
Maleństwo nałożyło.... zdjęło i szybko uciekło. Okazało się, że granatowe, a chciała różowe, albo fioletowe,  że szerokie a chciała leginsy..... 
Więc uszyłam kolejne, liliowe i wąskie. Wkrótce pokażę. 









piątek, 2 maja 2014

Medalion haftowany w róże na mroczne wyzwanie KK i o rozpoczęciu sezonu turystycznego na Mazurach.

Kreatywny Kufer zaprasza na wyzwanie inspirowane filmem T. Burtona Mroczne Cienie. Filmów z wampirami w roli głównej to ja w zasadzie nie oglądam.... z uwagi na to, że kładę  się spać ostatnia i to dość późno ..... no i nie oglądam, bo po co mam się później bać wejść pod prysznic, czy przechodzić obok schodów na strych... a i cmentarz tuż za rzeką..... Więc nie oglądam i koniec. 
Ale musiałam się poświęcić, bo temat wcale łatwy nie był. Mąż mi film odszukał w czeluściach internetu i puścił, na wcale nie małym, ekranie....dzięki czemu mogłam wgryźć się w najdrobniejsze szczegóły - tak jak lubię.


 Olśnienie przyszło zaraz na samym początku, bo w trzeciej minucie i trzydziestej szóstej sekundzie.... bohater Barnabas stał z ukochaną, wyznawali sobie dozgonną miłość, no i odziany był w czarny surdut czy jakieś tego typu wdzianko haftowane z przodu w ogromne różowe, cieniowane róże ! 


haft rococo, embroidered pendant, haftowane róże, haftowany naszyjnik, naszyjnik z haftem, embroidered jewerly, naszyjnik vintage, medalion z haftem, handmade jewerly, embroidered necklace, vintage jewerly, biżuteria retro

No i wyhaftowałam medalion z cieniowanymi różami, jak na moje naszyjniki to naprawdę dość spore, liście też starałam się zrobić większe niż zwykle.
 
haft rococo, embroidered pendant, haftowane róże, haftowany naszyjnik, naszyjnik z haftem, embroidered jewerly, naszyjnik vintage, medalion z haftem, handmade jewerly, embroidered necklace, vintage jewerly, biżuteria retro


Zapraszam do udziału w wampirzym wyzwaniu !!!


Tymczasem u nas weekend majowy w pełni. Ogromna część Polski przybyła na Mazury, Najstarsza stwierdziła, że jeszcze w takich korkach nie stała, odkąd jeździ.... i nie tylko przy wyjeździe z Warszawy, ale i w Grajewie, a nawet Ełk był zakorkowany !
No i super, cieszę się. Turystów nigdy dosyć. 
Oby i w wakacje dopisali....

Pierwszego majowego dnia poczuliśmy się również jak turyści .... na brzegu rzeki graniczącym z naszą działką, a więc jakieś 30 m od domu.....

Stare Juchy atrakcje turystyczne, rzeka Stara Młyńska Struga

Poranek i czas do południa był nawet ciepły i słoneczny, a już wieczorem mało brakowało żeby nici wyszły z obiecanej dzieciom wycieczki na żwirownię. Żal nam się ich zrobiło więc jednak pojechaliśmy pomimo przenikliwie zimnego wiatru. 

Stare Juchy atrakcje turystyczne, Jędzelewo

Na tym zdjęciu aparat spłatał figla, bo nie pokazał jak stroma była ta ściana.... tak stroma, że osobiście nie mogłam uwierzyć, że Młody z kolegą zdecydowali się z niej zbiegać.... bardziej wskazany byłby zjazd na czterech literach !

Stare Juchy atrakcje turystyczne, Jędzelewo, żwirownia

Miejsce jest świetne, ogromna góra piasku, po nieczynnej żwirowni - dla mnie jako przyjezdnej jest to wręcz atrakcja turystyczna, przez miejscowych postrzegana jako zbędny balast w krajobrazie. Podobno jest zagrożeniem dla jeziora - wiatr przenosi piasek na jego dno....


Stare Juchy atrakcje turystyczne


Stare Juchy atrakcje turystyczne


Dzieci ją uwielbiają.... zresztą nie tylko dzieci, spotkaliśmy np. Młodą Parę w trakcie profesjonalnej sesji zdjęciowej. 









poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Komplet haftowanej biżuterii z różyczkami na białym tle.

Komplet składający się z regulowanego pierścionka i owalnego medalionu - zgłaszam do Szufladowego wyzwania Zainspiruj nas - Haft.
Haft rococo na białym lnie. Średnica pierścionka 2,5 cm, medalion 3x4 cm.

haft rococo, embroidered pendant, haftowane róże, haftowany naszyjnik, naszyjnik z haftem, embroidered jewerly, naszyjnik vintage, medalion z haftem, handmade jewerly, embroidered necklace, pierścionek vintage, pierścionek z haftem

Ponieważ można zgłosić tylko jedną pracę, a nie wiem czy komplet potraktowany będzie jako "jedność", zgłaszam naszyjnik, a pierścionek niech tam sobie będzie w tle.... żeby naszyjnikowi nie było samotnie i smutno. 


haft rococo, embroidered pendant, haftowane róże, haftowany naszyjnik, naszyjnik z haftem, embroidered jewerly, naszyjnik vintage, medalion z haftem, handmade jewerly, embroidered necklace, pierścionek vintage, pierścionek z haftem

haft rococo, embroidered pendant, haftowane róże, haftowany naszyjnik, naszyjnik z haftem, embroidered jewerly, naszyjnik vintage, medalion z haftem, handmade jewerly, embroidered necklace, pierścionek vintage, pierścionek z haftem









środa, 23 kwietnia 2014

Szydełkowe przedłużenie spodni i o zupie z pokrzyw.


Przez zimę Maleństwo wystrzeliło w górę. Może bym się tak szybko nie połapała, ale znajomi widujący ją co jakiś czas nie mogli się nadziwić, że tak szybko.... fakt, nie nosiła rozmiaru 98.... wskoczyła wprost w 104. Spodenki sztruksowe wyglądały już tak kuso i śmiesznie, że wyniosłam je na strych..... ale coś mnie olśniło. Kiedy miałam parę lat też miałam spodenki przedłużane przy pomocy szydełkowej bordiury zrobionej przez mamę.

szydełkowe przedłużenie spodni, szydełkowe brzegi, ścieg muszelkowy, crocheting, bordiura szydełkowa,

Wzór to moja radosna twórczość, z wyjątkiem ostatniego rzędu, który podpatrzyłam i internecie, w celu zrobienia pierwszego rzędu musiałam użyć dziadkowego szydła - do zrobienia, a właściwie wywiercenia dziurek w materiale. Wreszcie przydały się resztki zachomikowanych włóczek, tak pięknych, ze aż oczy bolą od patrzenia na nie (mam ich kilka kilogramów :-)


szydełkowe przedłużenie spodni, szydełkowe brzegi, ścieg muszelkowy, crocheting, bordiura szydełkowa,

szydełkowe przedłużenie spodni, szydełkowe brzegi, ścieg muszelkowy, crocheting, bordiura szydełkowa,

A zaraz na drugi dzień powstało przedłużenie brązowych spodenek. Cieniowana włóczka z dużym udziałem wełny (pierwotnie przeznaczona na skarpetki) i wzór ze starej książki, zwany muszelkowym.

szydełkowe przedłużenie spodni, szydełkowe brzegi, ścieg muszelkowy, crocheting, bordiura szydełkowa,

szydełkowe przedłużenie spodni, szydełkowe brzegi, ścieg muszelkowy, crocheting, bordiura szydełkowa,

A jak już odłożyłam szydełko musiałam zmierzyć się z prozą życia (dla mnie to akurat gotowanie) które ostatecznie okazało się być dosyć przyjemne. W czasie spaceru świątecznego zauważyłam, że pokrzywa jest już całkiem, całkiem..... nadaje się do skonsumowania. Najstarsza uwielbia zupę pokrzywową, którą zajadała się przez całe dzieciństwo. Kiedy byłam mała taką zupę gotowała mieszkająca z nami babcia Ludwika. 
Zauważyłam, że ludzkość dzieli się na tych którzy zupę znają i lubią i tych, którzy nigdy o niej nie słyszeli i są nawet mocno zbulwersowani konsumowaniem zielska.


zupa z pokrzyw, zupa pokrzywowa

O tym, że pokrzywa jest zdrowa wiedzą wszyscy więc o jej wartościach odżywczych nie będę się rozpisywać. Mam nadzieję, że ma ich przynajmniej tyle co herbatka lub syrop. 
Wersja gotowana w naszej rodzinie to coś w rodzaju krupnika gotowanego z dodatkiem wędzonki: kiełbaski pokrojonej w kostkę, boczku.... Pod koniec gotowania dodaje się sparzone i posiekane czubki z młodych pokrzyw w ilości "na oko". I muszę przyznać, że choć sam krupnik furory u nas nie robi to zupa pokrzywowa znikła wczoraj w oka mgnieniu..... i mało tego... w słoiku pojechała do Warszawy, w walizce naszego "warszawskiego słoika".







niedziela, 13 kwietnia 2014

Naszyjnik szydełkowy, ale i haftowany, inspirowany Podlasiem.

Prezentuję najmniejszy gobelin jaki do tej pory widziałam... i jaki robiłam... 4,5 cm wysokości, 3,7 cm szerokości. Do tego jest to gobelin który został zawieszką naszyjnika.  Praca przykładowa do nowego wyzwania Kreatywnego Kufra "Podróże: Podlasie"

Urodziłam się i ponad 30 lat mieszkałam w północnej części Podlasia, więc tak to je właśnie widzę.... Urokliwie, ładnie, spokojnie, może nawet za spokojnie, dzieją się tam dziwne rzeczy.... Zwany przez resztę świata "Polską B", nie muszę pisać, sami wiecie. Oglądacie filmy... na przykład. 
"U Pana Boga za piecem", "U Pana Boga za miedzą" - wszystko mówi o Podlasiu, prawda?

Textile arts, handmade necklace, biżuteria z dzianiny, naszyjnik na szydełku, szydełkowy naszyjnik, crochet, crocheting,

Gobelin (jak go szumnie nazwałam) lub tkanina, powstał/a w większości z cieniowanej przędzy alpaka z jedwabiem o której pisałam w poprzednim poście, dostępnej w sklepie At - Bijou. Tło wykonałam szydełkiem, półsłupkami i słupkami,  za łańcuszek służy sznureczek podwójny, zwany makramowym.
Na niebo użyłam 100% - owego kaszmiru z zapasów własnych, dawno zachomikowanych. Drobiazgi wyhaftowałam, a miejsce beżowe jest autentycznie utkane....za osnowę posłużyły słupki. Ramkę wykonałam oczkami rakowym przędzą tak cieniutką, że ledwie dobrałam do niej szydełko....

Textile arts, handmade necklace, biżuteria z dzianiny, naszyjnik na szydełku, szydełkowy naszyjnik, crochet, crocheting,

Wybrana technika jest ukłonem w stronę dziedziny twórczości zwanej w świecie -
Tekstile arts lub fiber arts .  I coś mi się wydaje, ze powinnam się za nią poważnie zabrać. 
W swoim "twórczym życiu" łapałam się za różne techniki i materiały, ale w większości były to włókna i tekstylia. I nigdy nie umiałam zdecydować co najbardziej lubię.... a ta dziedzina pozwala łączyć w czasie tworzenia tkaniny wiele technik konstrukcyjnych:  szycie, dzianie, szydełkowanie, pikowanie, haftowanie, filcowanie. A do upiększania farbowanie, malowanie, drukowanie....i wszystko inne co tam aktualnie w duszy gra, pełna dowolność, po prostu można złapać to co mamy pod ręką ! 
Niedościgłą i absolutną mistrzynią jest dla mnie w tej dziedzinie  Gilda Baron
Gdy trafiłam na jej prace zupełnie przypadkiem, zapomniałam o bożym świecie i gapiłam się na nie godzinami.... co i Wam polecam....

Textile arts, handmade necklace, biżuteria z dzianiny, naszyjnik na szydełku, szydełkowy naszyjnik, crochet, crocheting,

Wiem, że daleko mojemu gobelinowi do prac artystki Gildy Baron... ale może kiedyś i mi się uda popełnić kilka równie zachwycających prac....

Textile arts, handmade necklace, biżuteria z dzianiny, naszyjnik na szydełku, szydełkowy naszyjnik, crochet, crocheting,


Tymczasem zapraszam do udziału w wyzwaniu Kreatywnego Kufra, taki wdzięczny temat - PODLASIE !