piątek, 23 marca 2018

Trochę informacji z mojego prywatnego świata haftu i oczywiście haftowana biżuteria... no i koty.


To niewiarygodne i zupełnie nie wiem jak to się stało.... Jakiś czas temu zajrzałam, jak zwykle, na bloga - bo zaglądam często - a jakże, np. w poszukiwaniu starszych wzorów...i oczom nie wierzę, właśnie minął rok od ostatniego wpisu. Jak to się mogło stać jeżeli ciągle chodzę i układam w myślach o czym by tu napisać? (bo tak naprawdę nie zamierzałam zrezygnować z prowadzenia bloga) Więc jak to się stało, że ciągle planuję, ciągle haftuję,  robię zdjęcia nowości, a umknął mi cały rok? I to tak niepostrzeżenie? To jakieś szaleństwo. Dawno zauważyłam, że w pewnym wieku czas przyspieszył, ale że będzie pędził tak szybko to się jednak nie spodziewałam.

Co w ciągu tego roku? Tak dużo, że aż mam tremę od czego by tu zacząć. Wiele powtórzonych wzorów, wiele wypatrzonych przez kobietki z początków mojego haftowania biżuterii, wzorów o których myślałam, że już nikt o nich nie pamięta. Ale pomiędzy nimi chwile wytchnienia kiedy haftuję bez presji czasu, bez stresu i wtedy haftuję tylko dla siebie, tak jak chcę dobieram kolory i testuję nowe ułożenia kwiatów. I wtedy mam najwięcej radochy i wtedy powstają wzory które mnie samą zadziwiają. Poniżej fotorelacja z najbardziej zaskakujących eksperymentów.

haft rococo, embroidered pendant, haftowane róże, haftowany naszyjnik, naszyjnik z haftem, embroidered jewerly, naszyjnik vintage, medalion z haftem, handmade jewerly, embroidered necklace, vintage jewerly, biżuteria retro, haft na lnie

Szczególnie do wianuszków podchodziłam bardzo długo. Aż wreszcie powstał ten na brązie.

haft rococo, embroidered pendant, haftowane róże, haftowany naszyjnik, naszyjnik z haftem, embroidered jewerly, naszyjnik vintage, medalion z haftem, handmade jewerly, embroidered necklace, vintage jewerly, biżuteria retro, haft na lnie

 A zaraz po nim komplet z pierścionkiem na granatowym lnie, bo takie było już zamówienie.

haft rococo, embroidered pendant, haftowane róże, haftowany naszyjnik, naszyjnik z haftem, embroidered jewerly, naszyjnik vintage, medalion z haftem, handmade jewerly, embroidered necklace, vintage jewerly, biżuteria retro, haft na lnie

 I taka dziwna tendencja, ciągle robiłam biżuterię w oprawie brązowej i myślałam ,że tak już będzie zawsze, aż tu posypały się zamówienia na oprawę srebrną, wręcz cała srebrna seria.

haft rococo, embroidered pendant, haftowane róże, haftowany naszyjnik, naszyjnik z haftem, embroidered jewerly, naszyjnik vintage, medalion z haftem, handmade jewerly, embroidered necklace, vintage jewerly, biżuteria retro, haft na lnie

I portret zbiorczy, taki misz - masz, stare powtórzone wzory i trochę nowości. Z czego na szczególną uwagę zasługują kolczyki w okrągłej oprawie. Jak one długo za mną chodziły.... ale kiedy już je popełniłam okazało się, że jednak lepiej czuję sie w owalu - łatwiej mi rozplanować wzór, albo po prostu tak się już przyzwyczaiłam. 

kolczyki vintage, haft ręczny, Marta Krajewska

W ostatnim poście pisałam o nowym członku rodziny, cudownej kotce Mirabelce. Radość nie trwała długo, wkrótce się okazało, że kitku jest bardzo chore,właściwie stoi na krawędzi życia i kociej śmierci. Prawdopodobnie ma wrodzoną niewydolność nerek. Gdyby nie upór Najstarszej i dostęp do dobrych lekarzy, pewnie trzeba byłoby ją uśpić.
Ale.... na dzień dzisiejszy, żyje, bawi się, szaleje i wygląda lepiej niż kiedykolwiek wcześniej (zawsze była zbyt spokojna, a wręcz osowiała) Najstarsza sama robi jej kroplówki podskórne, które spełniają rolę nerek - oczyszczają toksyny oraz podaje zastrzyki z hormonem zapobiegającym anemii, którego nie produkują, z racji choroby - jej nerki.

kot rosyjski srebrny, niewydolność nerek u kota


Żeby zamieszanie było jeszcze większe, Najstarsza, na otarcie łez dostała nowego kotka - tym razem jest to kociątko - olbrzym Melisa.

maine coon, kot


Ps. Malwina żyje nadal i ma się dobrze. Dla przypomnienia: Malwina to pers, ma ponad 14 lat i znajomi pytają nas "kiedy odeszła" czym wprawiają nas w osłupienie ! Jak to odeszła ?! Mamy wrażenie, że była, jest i będzie z nami na zawsze ! (gdyby to mogła być prawda)








15 komentarzy:

  1. Czas rzeczywiście płynie nieubłaganie :) Piękne medaliony, fajnie wyszły te nowe układy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płynie, oj płynie, ale Ty zawsze na bieżąco z prowadzeniem bloga ;-)

      Usuń
    2. Już niedługo się to skończy :)

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. cudne "biżutki" mam jeden podobny wisior, dostałam w prezencie, uwielbiam go

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Haftowanej biżuterii coraz więcej w świecie, ale na ulicy tylko raz mi się zdarzyło spotkać :-)

      Usuń
  4. Ja też tu zaglądałam z nadzieją że się pojawisz. I super że jesteś, kocham te haftowane biżutki. Uwielbiam na nie patrzeć. Sama też coś tam próbowałam, ale wśród moich frywolitek jakoś czasu mi nie wystarcza żeby wrócić do tematu haftu. Cudne kociska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło słyszeć, że ktoś tu czekał na mnie, pisanie nabiera nowego sensu :-) A frywolitki to jedyny rodzaj rękodzieła za jaki jeszcze się nie zabrałam! Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  6. Beautiful image the building You chose well for the theme.
    Your blog is very nice,Thanks for sharing good blog.
    สมัคร gclub

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo, same wiecie jak to motywuje do działania, konstruktywna krytyka również mile widziana :-)