środa, 20 listopada 2013

Kapcie szydełkowe, na zamówienie syneczkowi zrobione.

Odkąd pamiętam, syneczek zawsze chciał mieć coś "uszytego" przez mamę...(teraz dzieci używają słowa "szyć" w stosunku do większości działań rękodzielniczych) ale jakoś nigdy nie miałam pomysłu, co można byłoby zrobić chłopczykowi. Dopiero w tym roku wpadłam na pomysł. Skoro klasyczne kapcie się go " nie trzymają" to może "uszyte" przez mamę, będą miały większe powodzenie. Ze znalezieniem inspiracji na męski model, owszem, miałam kłopot... jest zatrzęsienie balerinek, baby booties itp. ale wreszcie z pomocą przyszła mi strona stylowi.pl gdzie znalazłam ten oto - typowo męski model.  Kapcie prezentuję na moich nogach, w rozmiarze 37, syneczek nosi 35-36. 

szydełkowe kapcie, crochet shoes, crochet house shoes, crochet boy slippers,

szydełkowe kapcie, crochet shoes, crochet house shoes, crochet boy slippers,

szydełkowe kapcie, crochet shoes, crochet house shoes, crochet boy slippers,



szydełkowe kapcie, crochet shoes, crochet house shoes, crochet boy slippers,


Spody kapci wykonałam z filcowych wkładek do butów, w których musiałam iglicą wywiercać dziurki, żeby móc się w nie wkłuć szydełkiem. Na gotowe takie spody do kapci, z wyciętymi dziurkami natknęłam się na etsy.com.
 

szydełkowe kapcie, crochet shoes, crochet house shoes, crochet boy slippers,





7 komentarzy:

  1. Świetne te kapcie, też o takich myślałam, ale muszę gdzieś znaleźć sobie na nie wzór :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kapcie super ja mam podobne od babci męża :D
    Znaczy wełniane wzór jest inny - a ten faktycznie ciekawy
    jak dla chłopaka ;) pozDrawiaM ciepło ;)))

    OdpowiedzUsuń
  3. I do tego umiesz robic kapcie ! , prosze o nauke.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super kapcioszki! Próbowałam robić takie na wkładce, ale wybrałam za cienką, pora na następne ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Olá, gostaria de receber o passo a passo desse chinelo. Desde já agradeço! Abraços.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają wspaniale, a prócz tego na pewno są mega wygodne:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo, same wiecie jak to motywuje do działania, konstruktywna krytyka również mile widziana :-)