niedziela, 25 października 2015

Okrągły medalion z haftem i o chlebie z automatu.


Okrągły medalion, który szybko znalazł nowego właściciela, tak szybko że kiedy go pakowałam jeszcze pachniał klejem. Zdjęcia w dwóch oprawach do wyboru - srebrnej i ciemnej. Lniane płótno w kolorze gorzkiej czekolady. Średnica 3 cm. Ciągle pokazuję zaległości, sporo tego jeszcze.

haft rococo, embroidered pendant, haftowane róże, haftowany naszyjnik, naszyjnik z haftem, embroidered jewerly, naszyjnik vintage, medalion z haftem, handmade jewerly, embroidered necklace, vintage jewerly, biżuteria retro, haft na lnie

haft rococo, embroidered pendant, haftowane róże, haftowany naszyjnik, naszyjnik z haftem, embroidered jewerly, naszyjnik vintage, medalion z haftem, handmade jewerly, embroidered necklace, vintage jewerly, biżuteria retro, haft na lnie

Od kilku tygodni jestem szczęśliwą posiadaczką automatu do pieczenia chleba. Wybór firmy był całkowicie spontaniczny. Mąż był na zakupach w ulubionym markecie i wrócił z automatem firmy Silver Crest. 
Pierwszy mój chleb zrobiłam z przepisu z dołączonej książeczki. Był to chlebek na drożdżach, z dodatkiem gotowanych ziemniaków. Jego zapach w domu wywołał wilczy apetyt u moich niejadków i euforię u mnie.... ! Jak na kogoś komu nie wychodzą ciasta - wypiek udał się rewelacyjnie. Oto on:

chleb z automatu do pieczenia chleba

A to ostatni, z tego jestem szczególnie dumna, bo to pierwszy chleb na zakwasie. Pierwszy udany.... bo ten naprawdę pierwszy nie nadawał się do pokazania. Zakwas dostałam od znajomej. Dużo frajdy sprawiło mi "karmienie" i rozmnażanie go.

chleb na zakwasie z automatu

Może nie jest zbyt okazały, rósł bardzo długo i już myślałam, że obejdę się smakiem. Powinien rosnąć 4-5 godz. Mój stał na kaloryferze około 7 godz. Włączyłam go do pieczenia kiedy połapałam się, ze jest już bardzo późno. 
Dzieci już się nie doczekały, poszły spać. Wyjęłam go przed snem i wpadłam w zachwyt. Jest pszenno żytni, wilgotny, ciężki i pachnie jak chleby pani Baranowskiej, które jadłam będąc u babci w Bokszach Nowych podczas wakacji. 
Zdecydowanie lepszy niż chlebki na drożdżach, ale niestety będę mogła robić je tylko w wolne dni, kiedy kaloryfery będą długo ciepłe. Drożdżowe robi się dużo szybciej, a nastawienie chleba z gotowej mieszanki to w ogóle kwestia trzech minut.  

Na prośbę Ewy zamieszczam przepis na chleb z dodatkiem ziemniaków. Ziemniaki  warto dodawać do cist drożdżowych, dzięki nim długo zachowują wilgoć. Przepis mam z gazetki dołączonej do automatu, ale i bez automatu wprawna gospodyni powinna sobie poradzić. 

300 ml wody/mleka
2 łyżki masła
1 jajko
90 g tłuczonych,ugotowanych ziemniaków
1 łyżeczka soli
2 łyżki cukru
540 g mąki typ 550
1 paczka suszonych drożdży   





12 komentarzy:

  1. Medalion śliczny :)
    Taki chleb na zakwasie jest przepyszny,moja siostra taki piecze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wisior przepiękny, a z chlebkami to sama znam to uczucie satysfakcji, bo również piekę takie na zakwasie :)
    Ostatnio nawet udało mi się samej wyhodować zakwas, a myślałam, że to bardzo skomplikowane :)

    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudny medalion, o chlebku nie wspomnę, bo zaraz głodna się zrobię.)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczny wisior :), a za taką maszyną to i ja się rozglądam :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Medalion cudny - ile tych ziemniaków dodałaś / możesz podać przepis / - pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  6. Medalik cudowny :) zakochalam sie po prostu w tym :) zapraszam do siebie i zaczynam obserwowac:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Pani Marto cały czas fascynują mnie Pani niepowtarzalne prace :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo, same wiecie jak to motywuje do działania, konstruktywna krytyka również mile widziana :-)