środa, 27 marca 2013

Haftowane sójki - haft płaski - malarski.


Haft płaski znany mi od dziecka (mama dużo haftowała) nie budził moich specjalnych zachwytów ani emocji. Do czasu kiedy w szkole ( rok 1991? 92? ) zobaczyłam po raz pierwszy miniaturowe obrazki haftowane jedną nitką muliny - i zakochałam się od pierwszego wejrzenia !!! Ze swoimi pracami przyjechały dziewczyny z Krakowa. To moje jedyne dzieło jakie w tej chwili mam. W dodatku nie skończone. Moje zarozumialstwo zostało trochę ukarane, szczyciłam się, że haftuję bez tamborka, a po tej pracy zmieniłam zdanie. Niby nic takiego się nie stało, ale po przyłożeniu okrągłej ramki okazało się ze koło ciut się zdeformowało, no i to ostudziło mój zapał, ale obiecuję sobie, że skończę, chociażby po to żeby zamieścić właśnie tu !


haft płaski, haft malarski, haftowane sójki


haftowane ptaki

6 komentarzy:

  1. Widziałam te ptaszki na własne oczy. Uwierzcie, obrazek na żywo jeszcze piękniejszy. Jesteś zdolna, kobieto.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sójki jak żywe! Piękne. Pozdrawiam i zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo, same wiecie jak to motywuje do działania, konstruktywna krytyka również mile widziana :-)